|
|
Blog > Komentarze do wpisu
7x7=49
Dzisiaj chciałbym zwrócić waszą uwagę na ciekawe zjawisko, jakim z pewnością jest polski netlabel 49 manekinów. Jest to o tyle ważne wydawnictwo, że – pozostawiając na chwilę jakość zebranych produkcji – poza labelem Elektropunkz rec. nie ma w naszym kraju podobnych niezależnych oficyn, które zajmują się szeroko rozumianą promocją brzmień electro/electro-clash i innych electro-podobnych. Artyści, których utwory znajdziemy w portfolio 49 manekinów Rec., to ludzie w dużej mierze już znani na polskiej scenie electro-clashowej. Mamy zatem Vein Cata, otwierającego notabene katalog 49m, Efektvol czy Procesor Plus. Znaleźli się również mniej znani, choć z pewnością zasługujący na uwagę, jak choćby Rastadeush, twórcy – może nie tworzy on w ulubionej mi stylistyce, ze względu na „intensywność” brzmień, ale nie razi, a to już naprawdę bardzo dużo! To tyle, jeśli mowa o polskich projektach. Manekiny flirtują również z obcokrajowcami i emanacją tego flirtu jest choćby materiał Floriana Filsingera – mamy tu do czynienia z nieco bardziej eksperymentalnym materiałem… My, polacy, mamy to do siebie, że bardzo rzadko lubimy interesować się tym, co sami robimy – nie inaczej jest z 49m… Trudno wypatrzeć w sieci jakiekolwiek informacje na temat tego zasługującego na uwagę miejsca. Zapraszam zatem do ściągnięcia tego, co oferuje oficyna, do jakiejkolwiek reakcji… Lepiej, żeby coś się nie spodobało, niż aby przechodzić obok tego obojętnie – bo w tym akurat jesteśmy mistrzami. (micwo) piątek, 25 kwietnia 2008, michalwolski
|